Zrozumienie to najważniejsza sprawa

Mam wątpliwość Zapowiedzi

Poczuć się rozumianym, to jedno z najważniejszych, najpiękniejszych i najbardziej budujących doświadczeń w życiu. Współczesny człowiek trwa w świecie wyobrażeń o ideałach, na co dzień zestawiając je z własnymi niedoskonałościami. Inni wydają się mieć łatwiej, zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę ich profile na portalach społecznościowych. Człowiek sam także czuje się zobligowany do prezentowania idealniejszej, nawet jeśli niezbyt prawdziwej, wersji samego siebie. I tak trwa wzajemne nakręcanie się na bycie jak z obrazka. Aleksandra Radomska poprzez swoją książkę Mam wątpliwość mówi stop takiemu trendowi. I pokazuje, że rozumie tych, którzy z życia niewiele rozumieją. Znają za to doskonale uczucie zagubienia, osamotnienia i zniechęcenia tym, co widzą dookoła siebie.

Książka o braku ideałów

Na kolejnych stronach tej książki znajdzie się liczne opisy wątpliwości autorki. W sposób wręcz mistrzowski podsumowuje ona rzeczywistość, obnażając jej mankamenty. Aleksandra Radomska nie obawia się mówić, że:

  • czegoś nie rozumie,
  • czegoś się obawia,
  • nad czymś nie panuje.

Przeciwnie, autorka książki Mam wątpliwość wydaje się mieć dystans do własnych niedoskonałości. Pogodziła się z nimi i teraz zachęca do tego samego innych ludzi. Śledząc jej przemyślenia, trudno się nie uśmiechnąć. Czasami trzeba też potwierdzić, że udało jej się trafić w punkt. Zdarza się bowiem, że człowiek nie do końca zgadza się z pewnymi postawami, słowami czy wyborami. Problem w tym, że czuje się przymuszony do ich przyjmowania za własne. Aleksandra Radomska stara się uświadomić czytelnikowi, że nie musi robić większości rzeczy, na które nie ma ochoty.

Niczym rozmowa z dobrym przyjacielem

Głębokie wzajemne zrozumienie to rzadka rzecz. Fantastyczne doświadczenie, kiedy jednostka nie czuje się samotna. Lepiej jej za to we własnej skórze. Czytając książkę Aleksandry Radomskiej, ma się wrażenie rozmowy z dobrym przyjacielem. Osobą, która rozumie. Nie ocenia, przyznaje się natomiast do własnych doświadczeń i nie zawsze pięknych uczuć. Życie bywa skomplikowane. Presja pozostawania ideałem odbiera autentyczność i zmusza do kreowania siebie na kogoś innego. Tym przyjemniej śledzi się słowa osoby, która już na wstępie mówi, że niewiele rozumie. Pełno w niej natomiast wątpliwości, a nawet zniechęcenia do dalszego działania. Przyznanie się do słabości nie leży w naturze współczesnego człowieka. Mimo to oczyszcza i wzmacnia. Chociażby z tego względu warto wziąć przykład z autorki książki Mam wątpliwość.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com